No i następna żaba, którą musi przełknąć przedsiębiorca.
Obowiązek rejestracji w BDO. Jak to u nas.
Po cichu, znienacka, pocztą pantoflową obowiązek rejestracji.
Oczywiście zagrożony sankcjami, bo z czegoś te 500+ trzeba sfinansować.
Czy masz się zapisać czy nie musisz decyduj sam, a potem kontrola oceni czy miałeś rację.
Jak się nie odwrócić to d... zawsze z tyłu.
A wieczorem w telewizji dowiadujesz się, że Polska jest liderem
w imporcie odpadów i śmieci niebezpiecznych,
które potem płoną na składowiskach.
Normalnie ręce opadają.